Consent Mode Checker

Sprawdź, czy Twoja zgoda cookies i Consent Mode v2 działają

Wpisz adres swojej strony — wejdziemy jak realny użytkownik, klikniemy zgody i pokażemy, co naprawdę wysyła: zgoda cookies, Consent Mode v2 i trackery, z dowodami z ruchu sieciowego.

  • ✓ Bez zostawiania maila
  • ✓ Wynik w ~2 minuty
  • ✓ Raport z dowodami, nie jeden check
Co sprawdzamy

Siedem sygnałów zgodności i czystego pomiaru

1

Platforma zgód (CMP)

Czy masz mechanizm zbierania zgód i który to jest — od tego zależy reszta.

2

Consent Mode v2 default

Czy przed zgodą tagi Google startują od „denied” (gcs=G100) — fundament zgodnego pomiaru.

3

Trackery przed zgodą

Czy tagi reklamowe (np. Meta) grzecznie czekają na kliknięcie użytkownika — to najczęstszy punkt do poprawy.

4

Pomiar po akceptacji

Czy po zgodzie dane faktycznie ruszają — pełny, wiarygodny pomiar zaczyna się właśnie tu.

5

Zachowanie po odmowie

Czy odmowa jest respektowana — także na kolejnej odsłonie, którą sprawdzamy najdokładniej.

6

Cookies przed decyzją

Czy przed kliknięciem zapisują się cookies atrybucyjne (np. _fbp).

7

Widoczność baneru

Czy baner realnie prosi o decyzję — zasłania stronę lub blokuje przewijanie — czy to łatwy do pominięcia pasek na dole.

Jak to działa

Trzy scenariusze w prawdziwej przeglądarce

01

Nowy użytkownik

Otwieramy stronę jak ktoś, kto trafia pierwszy raz, i nasłuchujemy każdego requestu.

02

Akceptacja

Klikamy „akceptuj wszystkie” i sprawdzamy, co rusza i czy sygnał zgody przechodzi w „granted”.

03

Odmowa

Klikamy „odrzuć” i wracamy na kolejną odsłonę — tu wychodzą wycieki, których nie widać za pierwszym razem.

Nie sprawdzamy jednej zmiennej w kodzie — realnie klikamy i słuchamy sieci. To różnica między „wygląda dobrze” a „działa”.

Dlaczego to ważne

Dobra zgoda pracuje na Twoje dane i spokój

Dane

Poprawna zgoda to pełny pomiar i mocniejszy remarketing — algorytmy uczą się na kompletnych danych, a budżet pracuje na maksa.

Prawo

RODO i wytyczne EROD mówią o realnej, dobrowolnej zgodzie. Dobrze poukładany baner to spokój przy ewentualnej kontroli UODO.

Google

Poprawny Consent Mode v2 odblokowuje pełnię funkcji reklamowych i modelowania konwersji w ekosystemie Google.

Czym różni się od checkerów CMP

Sprawdzamy realny ruch sieciowy Twojej strony

Checker dostawcy platformy zgód potwierdza, że wdrożyłeś jego narzędzie. My robimy coś innego: wchodzimy jak użytkownik, klikamy i nasłuchujemy realnego ruchu sieciowego w trzech scenariuszach. Dlatego łapiemy rzeczy, których pojedynczy check w kodzie nie zobaczy — np. pixel odpalający się dopiero na kolejnej odsłonie po odmowie.

Baza wiedzy

Consent Mode v2 — co musisz wiedzieć

Consent Mode v2 to dziś warunek działania reklam Google w Europie — a nie każde wdrożenie, które „wygląda na gotowe”, faktycznie przekazuje właściwe sygnały. Zebraliśmy tu w jednym miejscu, czym jest, jak działa, jak je wdrożyć i jak sprawdzić, że naprawdę działa.

Czym jest Consent Mode v2

Consent Mode to warstwa, w której Twoja strona przekazuje Google informację o zgodzie użytkownika. Ustawia stan domyślny przed decyzją i aktualizuje go po kliknięciu w banerze. Tagi Google — Google Ads, GA4, Floodlight — czytają ten sygnał i dostosowują do niego swoje działanie.

Wersja 2, wymagana w Europejskim Obszarze Gospodarczym od marca 2024, dokłada do znanych z wcześniejszej wersji parametrów ad_storage i analytics_storage dwa nowe: ad_user_data i ad_personalization. Bez nich Google od tej daty ogranicza remarketing i listy odbiorców dla ruchu z EOG i Wielkiej Brytanii.

Dwa nowe parametry: ad_user_data i ad_personalization

ad_user_data to zgoda na przesyłanie danych użytkownika do Google w celach reklamowych. ad_personalization to zgoda na personalizację reklam i remarketing. Razem z ad_storage (ciasteczka reklamowe) i analytics_storage (pomiar w GA4) tworzą cztery niezależne sygnały — każdy w stanie granted albo denied.

Te wartości widać w ruchu sieciowym: w requestach Google jako parametr gcs (na przykład G100 przy odmowie, G111 po zgodzie) oraz gcd, który koduje stan wszystkich sygnałów. To właśnie na nie patrzymy, sprawdzając, czy zgoda realnie przechodzi z „denied” w „granted” po akceptacji.

Basic czy Advanced Consent Mode

Consent Mode działa w dwóch trybach. W trybie Basic tagi Google nie ładują się, dopóki użytkownik nie wyrazi zgody — po odmowie nie wysyłają nic. Wdrożenie jest prostsze, ale przy odmowie zostajesz bez danych i bez modelowania.

W trybie Advanced tagi ładują się od razu, lecz przed zgodą wysyłają bezciasteczkowe, zanonimizowane pingi. Na ich podstawie Google modeluje konwersje i zachowania użytkowników bez zgody — pomiar jest pełniejszy, ale wdrożenie wymaga większej staranności.

Który wybrać? Advanced daje więcej danych i lepsze modelowanie przy większym wolumenie ruchu; Basic bywa wygodniejszy przy prostych wdrożeniach i ostrożnym podejściu do prywatności. W obu trybach liczy się to samo: poprawny stan domyślny i respektowanie odmowy.

Skąd się wziął Consent Mode v2: DMA i RODO

Consent Mode v2 to odpowiedź na dwie regulacje. Digital Markets Act (DMA) nakłada na Google — jako strażnika dostępu — obowiązek uzyskania zgody, zanim wykorzysta dane do personalizacji reklam. RODO i wytyczne Europejskiej Rady Ochrony Danych mówią o zgodzie realnej i dobrowolnej, w której odmowa jest tak samo łatwa jak akceptacja.

Dlatego v2 nie jest ustawieniem Google, które można pominąć — to warunek, od którego zależy, czy Twoje kampanie w EOG w ogóle dostają komplet danych.

Co tracisz bez poprawnego wdrożenia

Błędne wdrożenie nie blokuje strony — po cichu obcina dane, na których uczą się kampanie:

  • Remarketing i listy odbiorców przestają się zasilać ruchem z EOG.
  • Modelowanie konwersji jest wyłączone — część realnych konwersji nigdy nie trafia do raportów, a Smart Bidding traci sygnał do optymalizacji.
  • Personalizacja reklam jest ograniczona, więc te same budżety docierają słabiej.

Ubytek jest stopniowy i trudny do wychwycenia bez pomiaru — dlatego warto go zweryfikować, zamiast zakładać, że skoro baner jest, to wszystko działa.

Consent Mode v2 w sklepie internetowym

W e-commerce stawka jest najwyższa, bo śladów do zebrania jest najwięcej: wyświetlenia produktów, dodania do koszyka, rozpoczęcia płatności i zakupy z realnymi wartościami. To one zasilają remarketing dynamiczny, Enhanced Conversions i optymalizację pod przychód — a wszystkie przechodzą przez warstwę zgody.

Popularne platformy — Shopify, WooCommerce, PrestaShop czy Shoper — mają integracje z Consent Mode v2, ale domyślna konfiguracja rzadko jest kompletna. Najczęściej brakuje poprawnego stanu domyślnego, spójnego przekazywania wartości transakcji albo zgody dla pikseli spoza Google. Efekt: sklep zbiera mniej danych, niż mu się wydaje, a kampanie optymalizują się na niepełnym obrazie.

Jak wdrożyć Consent Mode v2

W skrócie wdrożenie sprowadza się do pięciu kroków:

  • Podłącz certyfikowaną przez Google platformę zgód (CMP) — to ona zbiera decyzję użytkownika.
  • Ustaw stan domyślny na denied dla wszystkich czterech sygnałów, zanim użytkownik kliknie.
  • Zaktualizuj sygnały po decyzji — granted lub denied zgodnie z wyborem.
  • Wepnij całość przez Google Tag Manager i zadbaj o kolejność: CMP ładuje się przed tagami.
  • Rozważ server-side GTM dla trwałości pomiaru i kontroli nad danymi oraz porządek w konfiguracji GA4.

I najważniejsze: samo zainstalowanie CMP nie znaczy, że wdrożenie działa. Konfiguracje się rozjeżdżają, tagi bywają wpięte poza mechanizmem zgody, a wycieki lubią się chować dopiero na drugiej odsłonie.

Najczęstsze błędy we wdrożeniu

Wdrożenia najczęściej sypią się w kilku powtarzalnych miejscach:

  • Stan domyślny nie jest ustawiony na denied — tagi startują z pełną zgodą, zanim użytkownik cokolwiek kliknie.
  • CMP ładuje się po tagach, więc pierwsze requesty wychodzą, zanim zgoda w ogóle zadziała.
  • Piksel Meta lub inne trackery są wpięte poza mechanizmem zgody — Consent Mode obejmuje tagi Google, resztę trzeba spiąć osobno.
  • Zgoda jest respektowana na pierwszej odsłonie, ale wyciek pojawia się dopiero przy drugim wejściu na stronę.
  • Po odmowie sygnał nie przechodzi w denied albo tag i tak wysyła dane.

Większość z nich wygląda poprawnie w kodzie i ujawnia się dopiero w realnym ruchu — dlatego samo spojrzenie w konfigurację nie wystarcza.

Jak sprawdzić, czy Consent Mode v2 działa

Ręcznie: otwórz narzędzia deweloperskie przeglądarki, zakładkę Network i filtruj po „collect” lub „google”. Przed kliknięciem w baner sprawdź, czy Google startuje od gcs=G100, a trackery reklamowe (na przykład Meta /tr) jeszcze nie strzelają. Po akceptacji sygnał powinien przejść w gcs=G111. Po odmowie żaden tag nie powinien wysyłać danych — także na kolejnej odsłonie.

To działa, ale jest żmudne i łatwo przeoczyć request, który odpala się dopiero za drugim wejściem. Dlatego zbudowaliśmy ten test: wpisz adres swojej strony na górze, a wejdziemy jak realny użytkownik, klikniemy „akceptuj” i „odrzuć” w trzech scenariuszach i pokażemy raport z dowodami z ruchu sieciowego — bez zostawiania maila.

FAQ

Najczęstsze pytania

Co to jest Consent Mode v2?+

To sposób, w jaki strona przekazuje Google informację, czy użytkownik zgodził się na cookies. Ustawia domyślny stan (zwykle „denied”) i aktualizuje go po decyzji — dzięki temu tagi Google działają zgodnie z wyborem użytkownika.

Czy muszę mieć Consent Mode v2?+

Jeśli w UE korzystasz z remarketingu i list odbiorców Google — praktycznie tak. Bez niego Google ogranicza funkcje reklamowe. Consent Mode to warstwa Google; osobno potrzebujesz mechanizmu zbierania zgód (CMP).

Co znaczy gcs=G100?+

To sygnał w requestach Google mówiący, że zgoda jest ustawiona na „denied” (przed decyzją użytkownika). G111 oznacza „granted” — po akceptacji. Widzimy te wartości w ruchu sieciowym i pokazujemy je jako dowód.

Czy „Odrzuć” musi być w pierwszej warstwie?+

Wytyczne EROD mówią, że odmowa powinna być tak samo łatwa jak zgoda. Ukrywanie „Odrzuć” w „Ustawieniach” to praktyka rynkowa i rozwiązanie pośrednie — oznaczamy je neutralnie, nie jako błąd krytyczny.

Czy test coś zmienia na mojej stronie?+

Nie. Tylko odwiedzamy stronę jak zwykły użytkownik i obserwujemy, co wysyła. Nic nie zapisujemy w Twoim systemie ani nie modyfikujemy strony.

Dlaczego liczy się wynik po odmowie?+

Bo to najtrudniejszy scenariusz — użytkownik odmawia, a tag potrafi ruszyć dopiero na kolejnej odsłonie. Dlatego właśnie ten przypadek sprawdzamy najdokładniej.

Czym Consent Mode v2 różni się od v1?+

Wersja 2 dokłada dwa nowe sygnały zgody: ad_user_data i ad_personalization, obok znanych z v1 ad_storage i analytics_storage. To one decydują, czy Google może wykorzystać dane do reklam i remarketingu w Europejskim Obszarze Gospodarczym.

Czy Consent Mode v2 jest obowiązkowy?+

Sam w sobie nie jest wymogiem prawnym, ale bez niego Google od marca 2024 ogranicza remarketing i listy odbiorców dla ruchu z EOG i Wielkiej Brytanii. W praktyce, jeśli korzystasz z reklam Google w Europie, jest konieczny.

Czy Consent Mode obejmuje piksel Meta?+

Nie. Consent Mode to mechanizm Google i dotyczy tagów Google. Zgodę dla piksela Meta i innych trackerów egzekwuje osobno Twoja platforma zgód (CMP) i tag manager — dlatego sprawdzamy je niezależnie.

Czy potrzebuję certyfikowanego CMP?+

Do korzystania z funkcji reklamowych i list odbiorców Google wymaga platformy zgód ze swojej listy certyfikowanych CMP. Samo okno „akceptuję” bez integracji z Consent Mode nie wystarcza.

Co z tego naprawi Zest?+

Wszystko powyższe: poprawny Consent Mode v2, tagi respektujące zgodę, server-side tracking i pomiar, na którym można polegać. Zostaw kontakt — pokażemy plan naprawy.

Darmowe narzędzie / Sklep
Audyt UX sklepu

Zobacz, gdzie Twój sklep gubi klientów — przejdziemy ścieżkę zakupową na mobile i pokażemy poprawki.

Zrób audyt UX za darmo →
Kontakt

Zostaw kontakt — naprawimy to

Wyślij brief lub zostaw kontakt — odpowiemy w 24h.

Napisz do nas
Founders